Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

„Fiolet” wciąż walczy… (foto)

Jedni cieszą się z sukcesywnego przemalowywania autobusów w żółto-czarny schemat MKS, inni narzekają na dopasowanie barw. Jeszcze inni narzekają na monotonię, a kolejni na przeciętność wykorzystania po raz kolejny poziomych pasów. Inni znowu chwalą nasze malowanie za dodane świeżości starszym pojazdom przez malowanie „uśmieszku” z przodu. A tymczasem…

Okres po zdjęciu reklamy jest najlepszym okresem, ponieważ często można w barwach spółki zobaczyć autobus, który przez długi okres był przyozdobiony reklamą. W tym przypadku na tapetę weźmiemy autobus Jelcz 120M o numerze bocznym #401, który przez ostatnie 6 lat woził nieprzerwanie reklamę sklepu budowlanego Mat-Bud przy ul. 3 Maja. Umowa na reklamę się skończyła, a zanim zdążono nakleić następną jej odsłonę, wóz pojawił się na mieście w barwach, które skrywał tyle lat pod nią. A jakie to barwy? Żółto-czarne? Miętowo-zielone? Zobaczcie sami! :)

MAN NM223 #425 w skarżyskich barwach. Fot. Paweł Kowalski
MAN NM223 #425 w skarżyskich barwach. Fot. Paweł Kowalski
Poprzednie barwy MKS, biało-fioletowe, jak widać nie mogą dać osobie zapomnieć i cały czas walczą o przetrwanie wśród żółci i czerni. :)

4 komentarzy '„Fiolet” wciąż walczy… (foto)'

  1. Paweł_K napisał/a:

    Autobus NIE będzie malowany. Dostanie kolejną odsłonę reklamy Mat-Budu.

    1
    0
    • Szymon napisał/a:

      To nawet fajnie bo pod tymi reklamami lakier tak bardzo się nie niszczy i kiedyś wciąż będzie można zobaczyć jak wóz był pomalowany, gdy był nowy :)

      1
      0
      • Pawel_K napisał/a:

        Po skończeniu się umowy na reklamę wóz pewnie prędzej pójdzie na żyletki niż na miasto. :)

        0
        0
  2. xtc napisał/a:

    Temat malowania jest dla mnie oczywisty.

    Nie ma możliwości odstępstw od ogólnie przyjętego wzoru.

    Chodzi o pozytywny wizerunek miasta, o wizerunku przewoźnika nie wspominam.

    1
    0

Skomentuj

Twój adres e-mail nie będzie widoczny. Pola oznaczone * są obowiązkowe.

*

*